Typowe błędy, przez które nie osiągniesz sukcesu w branży e-commerce

Rynek e-commerce w Polsce stale się rozwija i już dziś stanowi jeden z najatrakcyjniejszych sektorów przedsiębiorczości. Nie brakuje chętnych do założenia sklepu internetowego, którzy śnią sny o potędze i szybki zbudowaniu bardzo dochodowego biznesu. Większość z nich niestety ponosi na tym polu sromotną porażkę. Uruchomienie sklepu online jest proste, ale wywalczenie sobie sukcesu w branży e-commerce to zupełnie inna para kaloszy. Jakich typowych błędów musisz unikać?

Mydło i powidło

Częstym błędem jest brak nakreślenia choćby wstępnej strategii prowadzenia sklepu. Przedsiębiorca nie wie, do kogo kieruje swoją ofertę, w efekcie czego stale ją rozszerza, by pozyskać jak najwięcej klientów. Problem w tym, że w ten sposób nie da się zbudować tożsamości sklepu. Klienci wolą kupować w sklepach specjalistycznych. Nie mają zaufania do sprzedawcy, który pod jedną marką oferuje np. foteliki dziecięce i kosmetyki z konopi.

Brak inwestycji w markę sklepu

To powszechny błąd, który w praktyce stanowi największą przeszkodę na drodze do osiągnięcia sukcesu w branży e-commerce. Sklep internetowy musi mieć jakąś markę. Najlepiej taką, która budzi pozytywne skojarzenia i cieszy się zaufaniem w grupie docelowej. Chodzi o to, aby klienci wybierali dany sklep nie dlatego, że jest w nim tanio, ale z powodu tego, że go znają, lubią czy po prostu jako pierwszy przychodzi im na myśl.

Aby osiągnąć taki efekt trzeba mocno zainwestować w wizerunek sklepu. Koszty są spore, co przeraża początkujących przedsiębiorców. Jednak oszczędzanie na marce nigdy nie kończy się dobrze.

Kopiowanie rozwiązań od konkurencji

Właścicielom sklepów online często się wydaje, że skoro coś działa u konkurencji, to wystarczy to tylko skopiować, a sukces przyjdzie sam. Niestety, jest dokładnie odwrotnie. Na ryku e-commerce panuje ogromna konkurencja, dlatego celem każdego e-sprzedawcy powinno być wyróżnienie swojego sklepu. Kopiowanie czyichś pomysłów temu przeczy.

Szablonowość

Sklep internetowy można uruchomić za grosze – wystarczy przecież skorzystać z jakiegoś szablonu graficznego i platformy sprzedażowej. Nie jest to jednak sposób na to, aby zbudować mocną, dochodową markę. Prędzej czy później przedsiębiorca musi zainwestować w autorskie rozwiązania programistyczne i graficzne, które będą ściśle dopasowane do oczekiwań jego grupy docelowej.

Dumpingowe ceny i nic poza tym

Wciąż wielu początkujących e-sprzedawców wieży, że niskie ceny są najlepszym wabikiem na klientów. Tymczasem oczekiwania internetowych konsumentów się zmieniają. Dziś coraz więcej osób woli zapłacić nieco więcej, by w zamian otrzymać możliwość komfortowego zrobienia zakupów, gwarancję bezpieczeństwa transakcji oraz wsparcie sprzedawcy. Magia niskiej ceny już nie działa.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.