Soluma Prestige: kiedy gadżet reklamowy przestaje być „dodatkiem”, a staje się elementem całej komunikacji marki

Piotr Kowalczyk
26.02.2026

Są firmy, które sprzedają pojedynczy produkt. Są też takie, które porządkują klientowi kawałek procesu. W przypadku Soluma Prestige najmocniej widać właśnie to drugie podejście: nie tylko „gadżety reklamowe”, ale szersze zaplecze promocyjne obejmujące znakowanie, druk, materiały POS i organizację eventów. Z perspektywy klienta biznesowego to istotna różnica, bo wiele problemów zaczyna się wtedy, gdy kampania jest rozbita między kilka podmiotów, a każdy odpowiada wyłącznie za swój fragment. Na stronie Soluma Prestige oferta jest pokazana jako zestaw usług, które mają się ze sobą spinać.

Na stronie głównej firma komunikuje trzy główne obszary już na pierwszym ekranie oferty: gadżety reklamowe, organizację eventów oraz drukarnię. Dodatkowo w nawigacji i opisach pojawiają się materiały POS oraz znakowanie gadżetów. Taki układ mówi sporo o modelu pracy: klient może wejść od potrzeby „potrzebuję gadżetów”, ale finalnie dostać wsparcie także w oprawie wizualnej, nośnikach, druku i działaniach eventowych. To jest podejście, które zwykle lepiej działa przy akcjach promocyjnych niż zamawianie wszystkiego osobno.

Co szczególnie zwraca uwagę w ofercie Soluma Prestige

W komunikacji Soluma Prestige regularnie wraca motyw kompleksowości. W opisie drukarni firma pisze wprost o przygotowaniu projektów, dopasowaniu ich do nośnika, druku i dostawie, a także o zajmowaniu się całym procesem. To ważne nie dlatego, że brzmi dobrze marketingowo, tylko dlatego, że w praktyce właśnie na styku „projekt–produkcja–termin–logistyka” najczęściej pojawiają się koszty i opóźnienia. Jeśli jedna firma bierze odpowiedzialność za więcej etapów, klient ma mniej punktów ryzyka do pilnowania.

W sekcji gadżetów reklamowych Soluma Prestige akcentuje także jakość, nadruki oraz spójną identyfikację marki. Z perspektywy małej i średniej firmy to sensowny kierunek: gadżet sam w sobie rzadko „załatwia marketing”, ale źle dobrany gadżet potrafi osłabić odbiór marki (chaotyczny nadruk, przypadkowy dobór produktu, słaba jakość wykonania). Komunikat o przemyślanej identyfikacji i unikaniu przypadkowości sugeruje, że firma próbuje pozycjonować się nie jako hurtownia losowych upominków, tylko jako partner od uporządkowanej promocji.

Szerokość katalogu jako realna przewaga operacyjna

Jednym z najmocniejszych sygnałów praktycznych jest publicznie dostępny katalog online z rozbudowaną listą kategorii i wielu zewnętrznych katalogów partnerskich. Na stronie „Katalog gadżetów on line” widać nie tylko klasyczne gadżety reklamowe, ale też segmenty premium, torby, ceramikę, poligrafię, kalendarze i notesy, artykuły piśmiennicze, tekstylia czy galanterię, a do tego wiele konkretnych katalogów marek i dostawców. Dla klienta oznacza to przede wszystkim większy wybór i możliwość dobrania produktu do budżetu, branży oraz okazji (event, onboarding, kampania sezonowa, prezent premium, pakiet konferencyjny).

To też zmienia sposób rozmowy handlowej. Zamiast zaczynać od jednego produktu („kubek z logo”), można zacząć od celu: co ta akcja ma zrobić, do kogo trafia, jaki ma termin, jaki jest budżet i czy ważniejszy jest wolumen, estetyka czy trwałość. Im szersze zaplecze katalogowe i produkcyjne, tym łatwiej dobrać zestaw, który nie wygląda jak przypadkowy miks.

Eventy jako uzupełnienie, nie osobny świat

Na stronie głównej i w sekcjach ofertowych Soluma Prestige pokazuje „Soluma Event” jako wydzielony dział odpowiedzialny za organizację eventów. To ciekawy element, bo wiele firm zajmujących się gadżetami reklamowymi kończy ofertę na produkcie i znakowaniu. Tutaj eventy są wpisane w strukturę marki, co sugeruje myślenie o promocji szerzej: nie tylko „co wręczyć”, ale też „w jakim kontekście i przy jakiej okazji marka ma się pokazać”.

W praktyce to może być przewaga szczególnie dla firm, które nie mają własnego działu marketingu albo mają mały zespół i szukają jednego partnera do ogarnięcia większej liczby elementów. Im mniej rozjazdu między koncepcją, produkcją materiałów i realizacją wydarzenia, tym większa szansa na spójny efekt.

Co warto docenić z punktu widzenia klienta B2B

Soluma Prestige komunikuje również dostępność konsultantów i możliwość bezpłatnej konsultacji. To detal, ale w branży reklamowo-produkcyjnej bywa kluczowy, bo klienci często nie przychodzą z gotową specyfikacją, tylko z potrzebą: „mamy targi”, „potrzebujemy paczek dla klientów”, „szukamy materiałów POS do punktów sprzedaży”, „trzeba przygotować upominki na konkretny termin”. Jeżeli firma potrafi przełożyć taką potrzebę na sensowny zestaw działań, oszczędza klientowi czas i ogranicza liczbę nietrafionych zamówień.

Dodatkowo na stronie kontaktowej widać czytelne dane do kontaktu, adresy oraz dane do faktury VAT, a także wskazanie biura głównego i oddziałów (w wynikach wyszukiwania pojawia się m.in. oddział Elbląg). To zwiększa przejrzystość i ułatwia pierwszą weryfikację firmy przed rozpoczęciem współpracy.

Jak czytać taką ofertę rozsądnie przed zamówieniem

W przypadku firm takich jak Soluma Prestige najwięcej sensu daje rozmowa nie tylko o cenie jednostkowej produktu, ale o całym przebiegu realizacji. Klient biznesowy powinien ustalić przede wszystkim:

  • jaki jest realny termin produkcji i dostawy (zwłaszcza przy większych wolumenach lub sezonie eventowym),
  • kto odpowiada za przygotowanie plików i akceptację proofów/projektów,
  • jakie są opcje znakowania i jak wpływają na trwałość oraz koszt,
  • czy dostawa może być rozbita (np. na kilka lokalizacji),
  • co jest wykonywane wewnętrznie, a co opiera się na partnerach/dostawcach.

To nie jest „lista trudnych pytań”, tylko zwykły sposób na uniknięcie rozczarowania i dopięcie projektu w terminie.

Dane firmy i CEIDG

Na stronie kontaktowej Soluma Prestige widnieją dane do faktury VAT: Prestige Sara Błaszczyk, adres w Warszawie (ul. Domaniewska 37 lok. 243, 02-672 Warszawa) oraz NIP 739-372-94-33.
Zewnętrzne źródła również wskazują ten sam NIP i nazwę podmiotu.

Oficjalna wpis CEIDG:
https://aplikacja.ceidg.gov.pl/CEIDG/CEIDG.Public.UI/SearchDetails.aspx?Id=132bce1a-89ac-4c27-9bbc-863941f90356

Podsumowanie

W przypadku Soluma Prestige najmocniej broni się nie pojedyncza kategoria produktów, ale układ oferty: gadżety, znakowanie, druk, materiały POS i eventy potraktowane jako elementy jednego procesu promocyjnego. Dla firmy-klienta to po prostu wygodniejszy i często bezpieczniejszy model pracy niż składanie wszystkiego z kilku niezależnych dostawców. Jeśli za tą deklarowaną kompleksowością idzie dobra organizacja realizacji, to właśnie tam powstaje realna wartość.

Materiał powstał w ramach cyklu redakcyjnego „Stawiam na polskie firmy

Źródła:

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie