
Magiczna bariera 5000 zł brutto nie „pęknie”. Rząd przedstawił swoją propozycję podwyżki płacy minimalnej w 2026 roku, która niemal na pewno zostanie wpisana do ustawy budżetowej. Wynagrodzenie znów wzrośnie, ale tym razem nie będzie to tak spektakularna podwyżka jak w ubiegłych latach.
Rząd zaproponował, aby od 1 stycznia 2026 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wyniosło dokładnie 4806 zł brutto miesięcznie, czyli 3605,85 zł na rękę. To znacznie mniej niż domaga się strona pracownicza, a nawet mniej niż zaproponowały organizacje pracodawców – w obu przypadkach mówiło się o kwocie powyżej 5000 zł brutto.
Realnie więc zarabiający najmniej (a jest to około 3,5 miliona pracujących Polaków) w 2026 roku będą otrzymywać na konto przelewy wyższe o zaledwie 95 zł miesięcznie – już po odliczeniu składek i podatku dochodowego.
Wraz z pensją minimalną wzrośnie również minimalna stawka godzinowa. Od 1 stycznia 2026 roku pracodawca nie będzie mógł zaproponować mniej niż 31,40 zł brutto.
Ostateczną wysokość płacy minimalnej w 2026 roku poznamy we wrześniu, natomiast raczej nie należy się spodziewać zmian w stosunku do rządowej propozycji.