Przedsiębiorcy nie chcą mieć strony internetowej w obawie przed… większą liczbą klientów. Dlaczego to złe myślenie?

Mateusz Nowak
23.10.2025

Strona internetowa jest podstawowym dowodem istnienia firmy. Uwiarygadnia jej ofertę, zapewnia potencjalnym klientom łatwy dostęp do aktualnego cennika, zakresu działalności, pozwala lepiej poznać przedsiębiorstwo przed nawiązaniem współpracy. Są jednak firmy, które konsekwentnie odrzucają pomysł uruchomienia własnej strony w obawie przed pozyskaniem zbyt dużej liczby klientów. Wyjaśniamy, dlaczego takie myślenie jest z założenia błędne.

Strona nie od razu spowoduje wzrost liczby zamówień

Nie jest tak, że świeżo uruchomiona strona internetowa w jakiś magiczny sposób spowoduje nawał zamówień z Internetu. Zanim klienci odnajdą witrynę, minie sporo czasu – jej widoczność zależy od reputacji strony, a tę buduje się miesiącami, jeśli nie latami.

Strona de facto ułatwia obsługę klienta

Mając stronę internetową firma może szczegółowo zaprezentować na niej warunki świadczenia usług, opisać sprzedawane produkty, a nawet skierować zapytania od klientów do odpowiednich działów. To znacząco upraszcza obsługę klienta, realnie ograniczając chociażby liczbę wciąż powtarzających się pytań, telefonów i maili. De facto przedsiębiorca odzyskuje sporo czasu, który może poświęcić na obsługę większej liczby zamówień.

Konkurencja nie próżnuje

To, że dziś firma ma sporo klientów, może w każdej chwili ulec zmianie. W przedsiębiorczości nie należy skupiać się na stanie obecnym, ale myśleć przyszłościowo. Twoja konkurencja prawdopodobnie podejmuje różnorodne działania mające na celu przejęcie Twoich klientów, wykorzystując do tego również Internet. Jeśli nie weźmiesz udziału w tym wyścigu, to za jakiś czas Twoim głównym problemem może być nie tyle nadmiar, co niedobór zamówień – a uruchomienie strony w momencie pojawienia się dekoniunktury często okazuje się działaniem spóźnionym.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie