Remanent na koniec roku w małej firmie: spis z natury krok po kroku i pułapki, które kosztują pieniądze

Piotr Kowalczyk
01.01.2026

Wiele osób traktuje remanent jak coroczną karę za prowadzenie firmy: trzeba policzyć, spisać, wycenić, dopiąć w papierach i jeszcze się z tego tłumaczyć księgowej. A prawda jest taka, że dobrze zrobiony spis z natury to nie „papierologia”, tylko twarda informacja o tym, co naprawdę masz w firmie, ile to jest warte i gdzie uciekają koszty. Źle zrobiony remanent potrafi natomiast sztucznie podnieść dochód, rozwalić marżę w analizach i narobić bałaganu w rozliczeniach.

Ten tekst jest praktycznym przewodnikiem: jak przygotować się do remanentu, co dokładnie powinno wejść do spisu, jak podejść do wyceny i czego ludzie najczęściej nie dopisują (a później żałują).

Spis z natury, remanent, inwentaryzacja: co jest czym

W języku potocznym „remanent” i „spis z natury” to często to samo. W praktyce warto rozróżnić dwie sytuacje:

  • Podatkowa księga przychodów i rozchodów (KPiR) – obowiązuje Cię spis z natury opisany w rozporządzeniu o prowadzeniu KPiR. To jest remanent „podatkowy”, który wpływa na koszty i dochód.
  • Księgi rachunkowe (pełna księgowość) – wchodzisz w świat inwentaryzacji z ustawy o rachunkowości. To szerszy temat: nie tylko zapasy, ale też należności, środki trwałe, uzgodnienia sald i różne metody potwierdzania stanu.

Jeżeli prowadzisz małą działalność na KPiR, interesuje Cię głównie spis z natury. Jeśli działasz w spółce z o.o. albo prowadzisz księgi rachunkowe z innych powodów, remanent zapasów jest tylko jednym z elementów inwentaryzacji.

Kiedy musisz zrobić spis z natury przy KPiR

Spis z natury nie dotyczy wyłącznie 31 grudnia. Dla wielu firm „wielkie liczenie” kojarzy się z końcem roku, ale obowiązek powstaje też w innych momentach życia biznesu. Najczęstsze przypadki to:

  • na koniec roku podatkowego (najczęściej 31 grudnia),
  • na dzień rozpoczęcia działalności w trakcie roku,
  • w razie zmiany wspólnika,
  • w razie zmiany proporcji udziałów wspólników,
  • w razie likwidacji działalności,
  • oraz w szczególnych przypadkach wskazanych przepisami (np. utrata prawa do określonej formy opodatkowania).

Wniosek praktyczny: nie planuj remanentu wyłącznie jako „końcówki roku”. Wspólnik wchodzi lub wychodzi? Zmieniacie udziały? Zawieszasz albo zamykasz firmę? To są momenty, w których spis z natury wraca jak bumerang.

Co powinno wejść do spisu: nie tylko to, co leży na półce

Najczęstszy błąd remanentowy brzmi: „spisałem to, co było w magazynie”. Problem w tym, że spis ma pokazać realny stan firmowych składników wskazanych w przepisach, a nie tylko to, co akurat widzisz pod ręką. W praktyce w spisie mogą znaleźć się m.in.:

  • towary handlowe (kupione po to, żeby sprzedać bez przerobu),
  • materiały (surowce) podstawowe i pomocnicze,
  • półwyroby,
  • produkcja w toku,
  • wyroby gotowe,
  • braki i odpady.

Kluczowa pułapka: spis obejmuje również Twoje towary znajdujące się poza zakładem w dniu sporządzania spisu. Co to oznacza w życiu?

Jeżeli część towaru jest u podwykonawcy, w magazynie zewnętrznym, w paczkach „gotowych do wysyłki”, w transporcie albo w punkcie odbioru, to on nadal może być Twoim stanem magazynowym na dzień spisu. Właśnie takie „rozjechanie” pomiędzy dokumentami a fizycznym miejscem przechowywania najczęściej robi bałagan w remanencie.

Druga ważna rzecz: jeśli w Twoim lokalu są towary obce (czyjeś, powierzone), to ujmujesz je ilościowo z informacją, czyją stanowią własność, ale co do zasady nie wyceniasz ich jako swoich. Tu liczy się przejrzystość: co jest Twoje, a co jest cudze.

Jak przygotować remanent, żeby nie zwariować

Dobry spis z natury zaczyna się dzień albo dwa wcześniej. Nie od liczenia, tylko od organizacji. Celem jest taki „moment zamknięcia”, w którym wiesz, co jest stanem na konkretną datę. Najprostszy, sprawdzony schemat wygląda tak:

  • Ustal datę i godzinę „odcięcia” – od kiedy nie przyjmujesz już dostaw do stanu remanentu i nie wydajesz towaru bez dodatkowej kontroli.
  • Uporządkuj miejsca składowania – nawet 30 minut porządków potrafi skrócić liczenie o połowę.
  • Oznacz newralgiczne rzeczy – otwarte opakowania, zwroty klientów, towary do reklamacji, rzeczy „do wyrzucenia”. W remanencie one często giną.
  • Przygotuj arkusze – numerowane, z jednostkami miary, miejscem na ilość i cenę jednostkową.
  • Zaplanuj podwójne liczenie – przy droższych pozycjach albo tam, gdzie łatwo o pomyłkę (małe elementy, akcesoria, towar podobny wizualnie).

Jeżeli masz sprzedaż internetową, dopisz do planu jeszcze jedną czynność: sprawdź „towar w drodze” – paczki przygotowane, paczki zwrócone, paczki w reklamacji. W wielu firmach to właśnie tam znika najwięcej sztuk, bo nikt nie traktuje tego jako magazynu, a jednak jest to realny stan.

Arkusz spisu: jakie elementy muszą się w nim znaleźć

Spis z natury ma być „staranny i trwały”, a do tego zawierać konkretne informacje: identyfikację firmy, datę, numerację pozycji, opis składnika, jednostkę miary, ilość, cenę jednostkową i wartość, łączną wartość spisu oraz adnotację o zakończeniu spisu na konkretnej pozycji, a także podpisy. To nie jest miejsce na skróty w stylu „mix materiałów” albo „towar różny”. Im bardziej ogólny opis, tym trudniej potem obronić wycenę i logikę stanu.

W praktyce najlepiej sprawdza się zasada: tak opisuj pozycję, żeby osoba z zewnątrz mogła ją rozpoznać bez Twojej obecności. Marka, model, rozmiar, gramatura, kolor, jednostka. Jeśli masz kody towarów, użyj ich, ale nie zamiast opisu, tylko obok.

Wycena: jak policzyć wartość spisu, żeby nie dopłacać „za pomyłkę”

Po policzeniu ilości przychodzi etap, który robi najwięcej szkód: wycena. W uproszczeniu zasady są takie:

  • materiały i towary handlowe wyceniasz według cen zakupu lub nabycia, a jeśli cena rynkowa z dnia spisu jest niższa, możesz przyjąć niższą wartość,
  • półwyroby, wyroby gotowe i braki własnej produkcji wyceniasz według kosztów wytworzenia,
  • odpady użytkowe wyceniasz według wartości oszacowanej, biorąc pod uwagę ich przydatność do dalszego użytkowania.

To są zasady proste na papierze, ale w firmie pojawiają się pytania: co z towarem uszkodzonym, przeterminowanym, w otwartym opakowaniu, „prawie nowym”, ale nie do sprzedania jako pełnowartościowy? Najbezpieczniej jest podejść do tego jak do realnego rynku: jeżeli coś w praktyce sprzedasz tylko taniej albo wykorzystasz tylko częściowo, wycena powinna to odzwierciedlać, zgodnie z regułami przewidzianymi w przepisach (np. przyjęcie ceny rynkowej, gdy jest niższa).

Ważny, twardy termin: wyceny spisu trzeba dokonać najpóźniej w ciągu 14 dni od dnia zakończenia spisu. Jeżeli robisz remanent „na styk” i odkładasz wycenę na później, łatwo o chaos: ceny giną, dokumenty się rozjeżdżają, a decyzje o obniżeniu wartości towaru nie mają już sensownego uzasadnienia.

Jak ująć remanent w KPiR i po co to się w ogóle liczy

Remanent nie jest ozdobą dokumentacji. On wpływa na wynik podatkowy, bo w uproszczeniu koryguje koszty: jeśli na koniec roku masz więcej towaru niż na początku, to część wydatków „zostaje w magazynie” i nie obniża dochodu tak mocno, jak byś chciał. Jeśli masz mniej, działa to w drugą stronę.

Dlatego dwa identyczne firmy z tym samym przychodem i tymi samymi zakupami mogą mieć różny dochód do opodatkowania, jeżeli jedna „została z dużym stanem na magazynie”, a druga wyczyściła zapas przed końcem roku. To nie jest magia księgowości, tylko mechanika remanentu.

Inwentaryzacja w pełnej księgowości: krótko, co zmienia w spółce

Jeżeli prowadzisz księgi rachunkowe, obowiązki są szersze niż sam spis zapasów. Ustawa o rachunkowości opisuje, że na koniec roku obrotowego robi się inwentaryzację m.in. drogą spisu z natury (dla wielu składników), potwierdzeń sald (np. należności) oraz weryfikacji dokumentów. Jest też ważna zasada praktyczna: część inwentaryzacji można rozpocząć wcześniej niż na koniec roku (nie wcześniej niż 3 miesiące przed końcem roku), a zakończyć do 15 dnia następnego roku, pod warunkiem odpowiedniego „dopisania” ruchów pomiędzy spisem a dniem bilansowym.

Jeśli masz spółkę z o.o. i „magazyn” to tylko parę półek w biurze, to i tak warto potraktować inwentaryzację serio. To jedna z niewielu czynności, które realnie weryfikują, czy księgi odzwierciedlają stan rzeczywisty, a nie tylko poprawnie wprowadzone faktury.

Remanent do VAT przy likwidacji: nie pomyl tego z remanentem rocznym

Na koniec ważne rozróżnienie: spis z natury przy KPiR (remanent podatkowy na dochód) to jedno, a spis z natury dla celów VAT w określonych sytuacjach (np. likwidacja, zaprzestanie czynności opodatkowanych) to drugie. Tu wchodzą inne reguły i inny cel: rozliczenie VAT od towarów i składników, przy których przysługiwało odliczenie i które pozostały w firmie. Jeśli zamykasz działalność, temat VAT-owego spisu z natury trzeba sprawdzić osobno, a nie „załatwiać” remanentem rocznym.

Najczęstsze błędy, które psują remanent

Na koniec lista rzeczy, które najczęściej wychodzą dopiero po fakcie, kiedy jest już późno na wygodne poprawki:

  • pominięte towary poza siedzibą (podwykonawca, magazyn zewnętrzny, transport, paczki przygotowane),
  • brak rozróżnienia towaru własnego i obcego (powierzonego),
  • ogólnikowe opisy pozycji („różne”, „mix”, „materiały”),
  • wycena „na oko” bez logiki rynkowej przy towarze uszkodzonym,
  • brak porządku w jednostkach miary (szt., op., kg, mb) i przeliczeniach,
  • odkładanie wyceny tak długo, że gubią się ceny i dowody,
  • brak spójności pomiędzy remanentem a ruchem magazynowym w dniach „okołospisowych”.

Jeżeli masz wątpliwości, czy Twój spis „się broni”, zrób prosty test: czy jesteś w stanie po miesiącu wrócić do arkuszy i wytłumaczyć każdą większą pozycję (skąd się wzięła ilość i skąd się wzięła cena). Jeśli tak, remanent jest w dobrym stanie.

Źródła

  • https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190002544/O/D20192544.pdf — rozporządzenie Ministra Finansów z 23.12.2019 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (m.in. § 24–26: kiedy robi się spis, co zawiera, jak wyceniać, termin 14 dni na wycenę).
  • https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19941210591/U/D19940591Lj.pdf — ustawa o rachunkowości (m.in. art. 26: zasady i terminy inwentaryzacji, w tym możliwość rozpoczęcia nie wcześniej niż 3 miesiące przed końcem roku i zakończenia do 15 dnia następnego roku w określonych przypadkach).
  • https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/ou858 — opis spisu z natury dla celów VAT (informacje praktyczne na biznes.gov.pl o tym, co obejmuje spis przy likwidacji/zaprzestaniu czynności opodatkowanych).
Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie