
Pensja pracownika to główny stymulant do pracy, przy czym trzeba pamiętać, że wynagrodzenie nie powinno stanowić jedynej formy gratyfikacji. Niezależnie od tego, ile co miesiąc przelewasz na konta pracowników, w miarę możliwości staraj się wprowadzić w firmie wewnętrzny program motywacyjny. Jego fundamentem są pozapłacowe formy gratyfikacji pracowników. Te najbardziej pożądane, a nie zawsze oczywiste, przybliżamy w naszym poradniku.
W dobie zapaści publicznej służby zdrowia jest to jeden z najbardziej oczekiwanych benefitów pozapłacowych. Wbrew pozorom prywatna opieka medyczna nie jest zarezerwowana wyłącznie dla najbogatszych korporacji. Wszystko zależy od zakresu świadczeń. Umów się z konsultantami kilku firm świadczących takie usługi i poproś o konkretne oferty, a następnie przeanalizuj, czy Twoją firmę stać na zapewnienie pracownikom takiego benefitu (w grę wchodzi również partycypacja w kosztach po stronie pracownika).
Wiele osób wciąż nie posiada ubezpieczenia na życie, nie zapewniając takiej ochrony również swoim bliskim. Warto wykorzystać ten fakt i zaproponować objęcie pracowników oraz ich rodzin grupowym ubezpieczeniem opłacanym przez pracodawcę. Jest to niedoceniany benefit, który nie tylko motywuje do pracy, ale też pomaga w budowaniu atrakcyjnego wizerunku pracodawcy (troszczącego się o swoich pracowników).
Karty sportowe są dziś niemal standardem w średnich i dużych firmach, co nie oznacza, że mniejsi pracodawcy nie mogą rozważyć zaoferowania takiego benefitu swoim pracownikom. Znów kłania się zakres świadczeń, z jakich można skorzystać w ramach posiadanej karty. Traktuj to jako inwestycję w zdrowie i lepsze samopoczucie pracowników, co będzie mieć także bezpośrednie przełożenie na wydajność ich pracy.
Nie jest to może benefit sensu stricte, ale za to bardzo pożądane udogodnienie przez pracowników. Elastyczny wymiar pracy, np. 2 dni home office i 3 dni w biurze, to świetna inwestycja w satysfakcję pracowników. Może to być również sposób na to, aby zminimalizować ryzyko utraty najlepszych kadr kuszonych wyższymi wynagrodzeniami przez konkurencję (ale za cenę większego zaangażowania w pracę).
Wszelkie nagrody pieniężne, premie świąteczne, kwartalne etc., to niezawodne benefity pozapłacowe, których oczekują wszyscy pracownicy. Ważne jest natomiast to, aby system premiowy był przejrzysty, w pełni zrozumiały i nie zostawiał pola do manipulacji czy preferencyjnego traktowania wybranych pracowników – w przeciwnym razie zadziała demotywująco.
Często nie traktujemy ich jako benefity, tymczasem wszelkie rzeczy, które pracownicy otrzymują od pracodawcy, a z których mogą korzystać prywatnie (np. samochód służbowy, telefon etc.) także mają silny walor motywacyjny i mogą częściowo wynagrodzić np. nieco niższe wynagrodzenie zasadnicze.
Wiele firm wprowadza takie benefity jak dodatek do żłobka/przedszkola, finansowanie wyjazdu wakacyjnego dziecka, bonus na wyprawkę szkolną etc. Są to bardzo atrakcyjne benefity z punktu widzenia każdego pracownika będącego rodzicem, które budują obraz troskliwego, zaangażowanego pracodawcy.
Ponieważ dzietność w Polsce dosłownie leży, to siłą rzeczy pracodawcy starają się odpowiadać na potrzeby bezdzietnych pracowników, wprowadzając różne benefity dla właścicieli zwierząt – na przykład prywatna opieka weterynaryjna, dodatkowy dzień urlopu na wizytę z pupilem u weterynarza, możliwość przyjścia do biura z psem, opieka nad zwierzętami etc.
Nie muszą to być wyjazdy stricte wypoczynkowe – śmiało można je połączyć z elementami szkoleniowymi i team buildingowymi. Incentive travel jest propozycją skierowaną również do mniejszych podmiotów gospodarczych, które szukają pomysłów na zmotywowanie zespołu i zaoferowanie pracownikom atrakcyjnych benefitów pozapłacowych – doświadczenia często są cenniejsze i bardziej pożądane niż rzeczy czy gotówka.
Programy kafeteryjne powoli odchodzą do lamusa, natomiast nadal mogą być ciekawą propozycją dla pracodawców, którzy chcą zmotywować swoich pracowników benefitami rzeczowymi. W ramach kafeterii można np. przyznawać pracownikom limit środków do wykorzystania na zakup książek, biletów do kina i teatru etc.
Nie musisz oczywiście wdrażać wszystkich tych benefitów od razu i jednocześnie. Stosuj metodę małych kroków i testu, które rozwiązania rzeczywiście przynoszą zamierzony efekt. Możesz także okresowo zmieniać założenia programu motywacyjnego, usuwając z niego te najmniej skuteczne elementy – najlepiej w porozumieniu z pracownikami, którzy sami Ci powiedzą, które benefity nie mają dla nich większego znaczenia, a które z pewnością miałyby pozytywny wpływ na wydajność ich pracy.