
„Zimny” kontakt do firm kusi. Nowa marka, mały budżet, potrzebny szybki dopływ leadów — chwytamy listę e-maili i jedziemy z wysyłką. Tyle że w 2025 r. świat przepisów nie wybacza improwizacji. W praktyce legalny prospecting opiera się na dwóch porządkach: ochronie danych (RODO) oraz regułach korzystania z kanałów komunikacji (obecnie Prawo komunikacji elektronicznej). Pierwsze mówi, kiedy wolno przetwarzać dane; drugie — kiedy w ogóle wolno „użyć” e-maila czy telefonu do marketingu.
RODO dopuszcza marketing bezpośredni jako prawnie uzasadniony interes administratora. To oznacza, że możesz zebrać i porządkować dane firm, prowadzić notatki handlowe, a nawet profilować podstawowe preferencje B2B, o ile robisz to przejrzyście i z poszanowaniem praw osoby (obowiązek informacyjny, sprzeciw, minimalizacja). To jednak nie jest równoznaczne z możliwością wysłania oferty przez e-mail czy zadzwonienia bez zgody. Pomylenie „podstawy przetwarzania” z „uprawnieniem do użycia kanału” to najczęstszy błąd młodych firm.
Prawo komunikacji elektronicznej wymaga, by przed użyciem urządzeń i usług komunikacji (telefon, e-mail, komunikator, automatyczne systemy) w celu marketingu, mieć uprzednią, ważną zgodę adresata. Kluczowe: przepisy nie rozróżniają kontaktu B2C i B2B — „abonent” lub „użytkownik końcowy” to również pracownik firmy odbierający służbową pocztę czy telefon. Tak, to mniej wygodne niż dawniej. Tak, sankcje są realne. Dobra wiadomość? Zgody można zdobywać mądrze i przy okazji budować jakość bazy.
Nie wysyłaj pierwszego e-maila „po zgodę”. Samo pytanie o zgodę wysłane e-mailem to już użycie kanału w celu marketingu. To musi poprzedzać zgoda z innego źródła.
Nie dzwoń „na próbę” z ofertą. Telefon z propozycją handlową bez zgody nadal jest marketingiem. „Research” nie ratuje sprawy, jeśli i tak przedstawiasz ofertę.
Nie kupuj „pakietów zgód” w ciemno. Odpowiadasz za to, czy zgoda jest ważna, jednoznaczna i udokumentowana. Brak dowodu = brak zgody.
W praktyce najlepiej zbudować krótki, powtarzalny mechanizm. Po pierwsze, zbieraj zgody w miejscach, gdzie naturalnie dochodzi do kontaktu: formularz zapytania na stronie, zapisy na webinar, konkurs, pobranie e-booka, karta kontaktowa na targach. Po drugie, stosuj prosty tekst zgody na określony kanał (e-mail, telefon), odrębny od innych oświadczeń. Po trzecie, loguj metadane: treść zgody, datę, źródło, IP lub podpis. Po czwarte, umożliwiaj łatwe wycofanie zgody i honoruj je bez dyskusji.
1) Najpierw ruch przyciągający: artykuły eksperckie, SEO, aktywność w social mediach i na grupach branżowych. 2) Następnie „magnes” na zgodę: webinar, checklista, kalkulator, newsletter z konkretną obietnicą wartości. 3) W formularzu — krótkie, odrębne zgody na e-mail i telefon oraz link do polityki prywatności. 4) Po zapisie — e-mail potwierdzający (double opt-in to złoto), a dopiero potem: sekwencja startowa z treściami edukacyjnymi i pojedynczym CTA. 5) Cyklicznie odświeżaj bazę: czyszczenie „martwych” kontaktów, przypomnienia o preferencjach, prośba o aktualizację zgód.
Telefon bywa najlepszy w finalizacji, ale dziś to głównie kanał po uzyskaniu zgody lub w relacji już nawiązanej innym kanałem. Strategia dla mikrofirmy? Zdobywaj zgodę na oddzwonienie w formularzu („Czy możemy skontaktować się telefonicznie w sprawie oferty?”), a następnie umawiaj konkretny slot. Rejestruj również sprzeciwy i „do-not-call”. Zapis „rozmowa informacyjna” nie zmienia natury marketingu — liczy się treść i cel.
Spisz krótki rejestr czynności (co zbierasz, po co, jak długo), wzór klauzuli informacyjnej, politykę retencji (kiedy kasujesz) oraz procedurę obsługi żądań (sprzeciw, dostęp, usunięcie). Dodaj rejestr zgód z możliwością eksportu. To naprawdę może być arkusz, byle rzetelny. W razie skargi liczy się to, czy potrafisz wykazać, że działałeś świadomie i zgodnie z zasadą rozliczalności.
Po pierwsze, polecenia: program „przyprowadź klienta” bywa tańszy niż kampanie. Po drugie, obecność w katalogach branżowych i marketplace’ach — to inbound bez kombinowania. Po trzecie, społeczności: niszowe grupy, meetupy, krótkie wystąpienia eksperckie. Po czwarte, direct mail offline — tradycyjny list z wartością (nie ulotka) może otworzyć drzwi, a zgodę na e-mail zbierzesz dopiero, gdy ktoś odpowie.
„Adres na stronie = zgoda”. Nie. Publiczność adresu nie oznacza zgody na marketing kanałem elektronicznym.
„B2B jest poza RODO”. Nie. Jeśli dzwonisz lub piszesz do człowieka (pracownika), przetwarzasz jego dane osobowe.
„Najpierw wyślę jednego maila i zobaczę”. Pierwszy też liczy się jak każdy inny — bez zgody to ryzyko.
Uzupełnij politykę prywatności i klauzulę informacyjną; przygotuj odrębne zgody na e-mail i telefon.
Uruchom jeden „magnes” do zbierania zgód (webinar, e-book) i włącz double opt-in.
Stwórz prosty rejestr zgód i sprzeciwów; dodaj link „Zarządzaj preferencjami” do stopki.
Przetestuj sekwencję powitalną: 3–4 wiadomości z konkretami i terminem rozmowy dla chętnych.
Wprowadź re-engagement i czyszczenie bazy po 90 dniach bez aktywności.
To, co kiedyś uchodziło, dziś generuje ryzyko większe niż kilka leadów z „zimnej” wysyłki. Zamiast walczyć z przepisami, wbuduj je w proces: zgody to nie kula u nogi, tylko filtr, który zostawia w lejku osoby naprawdę zainteresowane. A to dokładnie ten rodzaj leadów, na których małej firmie najbardziej zależy.
https://dziennikustaw.gov.pl/DU/2024/1221 — Ustawa z 12 lipca 2024 r. Prawo komunikacji elektronicznej (tekst ogłoszony; podstawy prawne dotyczące zgód marketingowych, m.in. art. 398).
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20240001221/O/D20241221.pdf — Prawo komunikacji elektronicznej (wersja PDF z ISAP; treść aktu, definicje i przepisy karne).
https://uodo.gov.pl/decyzje/DS.523.3215.2022 — Decyzja Prezesa UODO: omówienie przesłanki prawnie uzasadnionego interesu i marketingu bezpośredniego w świetle RODO.
https://www.wolterskluwer.com/pl-pl/expert-insights/jak-prowadzic-dzialania-marketingowe-zgodnie-z-rodo — Artykuł ekspercki o marketingu a RODO i dostosowaniach po wejściu PKE.
https://lexlege.pl/komunik-elektr/art-398/ — Artykuł 398 PKE w serwisie prawnym: zakaz używania kanałów bez uprzedniej zgody (omówienie i brzmienie przepisu).
https://uodo.gov.pl/decyzje/ZKE.440.49.2019 — Decyzja UODO: marketing bezpośredni jako prawnie uzasadniony interes; granice i warunki.