
To normalne i trudne do kontrolowania, że pracownicy korzystają z firmowych zasobów nie tylko do celów służbowych. Chyba każdemu zdarzyło się np. wydrukować jakieś prywatne dokumenty czy skorzystać z komputera służbowego do celów bynajmniej nie zawodowych. Warto natomiast wiedzieć, że choć pracodawcy przymykają na to oko, to jest pewna granica, której pracownik nie powinien nigdy przekraczać.
Nadużyciem z pewnością jest sytuacja, w której pracownik regularnie korzysta z firmowych zasobów do własnych celów – na przykład codziennie ogląda na komputerze filmy i seriale czy wręcz udostępnia komputer dziecku. Wówczas dopuszcza się naruszenia obowiązków pracowniczych.
Rażącym naruszeniem jest również wykorzystywanie zasobów firmowych na potrzeby prowadzenia własnej, często konkurencyjnej działalności. Jeśli pracownik po godzinach (lub wręcz w godzinach pracy!) korzysta z komputera, telefonu, samochodu służbowego etc. do obsługiwania własnych klientów i dorabiania sobie, robiąc to bez zgody pracodawcy, w jaskrawy sposób łamie obowiązki pracownicze.
Nie ma tutaj znaczenia, czy pracownik dopuszcza się takiej działalności świadomie czy też nie. Jeśli wykorzystuje firmowe zasoby do łamania prawa, to popełnia ciężkie wykroczenie, które może być podstawą do natychmiastowego rozwiązania stosunku pacy. Przykładem będzie tutaj chociażby korzystanie na komputerze z pirackich serwisów streamingowych, pobieranie pirackiego oprogramowania czy prowadzenie działalności z obszaru cyberprzestępczości.