
Pakiet Deregulacyjny to od dawna zapowiadany ukłon rządu w kierunku biznesu. Jest to zbiór nowych przepisów, które mają ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Zmiany w ramach pierwszego pakietu rzeczywiście są znaczące, a docenią je zwłaszcza mikroprzedsiębiorstwa. Zapraszamy po szczegóły.
Chyba najważniejszą zmianą jest ograniczenie czasu trwania kontroli skarbowej u mikroprzedsiębiorców. Roczny limit kontroli został skrócony z 12 do 6 dni roboczych.
Przedłużenie kontroli będzie możliwe tylko w wyjątkowych przypadkach i tylko w zakresie analizy dokumentów oraz sporządzenia protokołu, bez bezpośredniego angażowania przedsiębiorcy (nawet zdalnie). W takim przypadku łączny czas kontroli nie może przekroczyć 12 dni roboczych.
Pakiet wprowadza również zasadę, że zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli musi zawierać wstępną listę dokumentów i informacji, które organ chce uzyskać od przedsiębiorcy, przy czym inspektorzy nadal mogą żądać dodatkowych dokumentów już w trakcie kontroli.
Na mocy nowych przepisów przedsiębiorcy mogą wnieść sprzeciw wobec kontroli. Nie wstrzyma to postępowania, natomiast pozwoli firmie na bardziej wnikliwą weryfikację działań kontrolerów oraz umożliwi złożenie skargi na ewentualną przewlekłość postępowania.
Od 1 stycznia 2026 roku kontrole będą planowane na podstawie oceny ryzyka naruszenia prawa przez przedsiębiorców. Firmy zostaną przypisane do jednej z trzech kategorii ryzyka: niskiego, średniego lub wysokiego.
W przypadku niskiego ryzyko kontrola będzie przeprowadzana nie częściej niż raz na 5 lat. Przedsiębiorcy z grupy średniego ryzyka mogą spodziewać się kontroli nie częściej niż raz na 3 lata. Brak limitów dotyczy wyłącznie firm z kategorii wysokiego ryzyka.
Te zasady nie będą stosowane m.in. w stosunku do kontroli działalności koncesjonowanej, kontroli prowadzonych przez organy KAS, kontroli w sektorach wrażliwych dla bezpieczeństwa państwa i infrastruktury krytycznej oraz kontroli na podstawie ustawy o transporcie drogowym.