
Wakacje składkowe to duża ulga dla przedsiębiorców, którzy dzięki tej możliwości oszczędzają blisko 2000 zł na składkach ZUS. Te w wybranym miesiącu danego roku opłaca za nich skarb państwa (poza składką zdrowotną). Warunkiem zwolnienia jest złożenie wniosku, z czym wielu przedsiębiorców zwleka. I nic dziwnego: właściciele firm podchodzą do tematu rozsądnie, wybierając te miesiące, w których ulga jest im najbardziej na rękę.
Przedsiębiorcy mają wybitną zdolność do przewidywania przyszłości i jeśli już teraz wiesz, że np. za 2 czy 3 miesiące czeka Cię gorszy czas w biznesie, to warto złożyć wniosek o wakacje składkowe w takim terminie, aby nie musieć płacić na ZUS w słabszym przychodowo miesiącu.
Jasne, że choroba nie wybiera, ale umówmy się: wielu przedsiębiorców „planuje” wzięcie zwolnienia chorobowego, aby np. otrzymać zasiłek czy zapłacić niższe składki w okresie pogorszenia koniunktury. Nie warto natomiast „chorować” w miesiącu, w którym i tak planujesz skorzystać z wakacji składkowych.
W wielu przedsiębiorstwach jest tak, że wybrany miesiąc w roku wiąże się z lawiną kosztów. Najczęściej jest to grudzień lub styczeń – wówczas rozliczamy się z dostawcami różnych usług, przeprowadzamy remanent itd. Jeśli w Twojej również przypada taki miesiąc, to oczywiście warto zaplanować wakacje składkowe tak, aby to w tym okresie nie musieć przelewać niemałej kwoty na konto ZUS.